wakacyjny konkursik

 

Jesteś tutaj  –  S U P E R A Ś N I E   🙂

a to oznacza, że postanowiłaś (eś) wziąć udział w naszym wakacyjnym konkursiku. GRATULUJEMY dobrego wyboru !!!

Jak już wiecie, czekamy z niecierpliwością na rozpocznie się konkursu na kartę podarunkową o wartości 100 zł do sklepu ZARA

(musimy mieć 300 fanów na fanpage, żeby konkursik wystartował – link tutaj, a jest Was już 191 ),

dlatego też, mamy dla Was

ten mały WAKACYJNY KONKURSIK mający na celu zatrzymać Wasze magiczne wspomnienia.

 

Jeśli zdecydowałeś się na udział w konkursie, zapewne wykonałeś już pięć pierwszych kroków,

został jeszcze krok 6 (szósty)

czyli

w komentarzu na dole tej strony, umieść odpowiedź – z którą opisaną niżej grupą identyfikujesz się i krótko uzasadnij dlaczego.

Pamiętajcie by udzielając tu odpowiedzi, wpisać swoje dane takie jak na facebooku, abyśmy mogli sprawdzić czy wszystkie warunki uczestnictwa w konkursie były dopełnione.

konkurs trwa od 11 sierpnia – do 28 sierpnia 2016 (niedziela) do północy 00:00

 

Nagrodą w konkursie jest ufundowany przez nas rodzinny foto-album w formacie A4, mieszczący od 50-90 zdjęć.

Album ten, to 28 stron pięknych wspomnień, oprawionych grubą książkową okładką,

zabezpieczony folią aby ta pamiątka służyła długie lata do przywoływania bezcennych chwil,

w którym będzie można upamiętnić magiczne, niezapomniane wspomnienia z wakacji i nie tylko 🙂

WIĘC DO DZIEŁA – POWODZENIA !!!

Poniżej znajdziecie cztery grupy zachowań wakacyjnych,

my zaliczyliśmy wszystkie – nawet chwilowe leżakowanie w babcinym ogrodzie, oczywiście na ile pozwoliły nam nasze szkraby 🙂

Aby przejść kolejny, ostatni etap naszej zabawy na końcu tego posta napisz proszę, do której GRUPY Ty się zaliczasz i uzasadnij krótko dlaczego tak uważasz.

 

GRUPA   PIERWSZA  –  STOICKI SPOKÓJ

Gdy wakacje zaplanowane od ponad pół roku, ze stoickim spokojem pakujesz walizki, jedziesz zawsze na czas i meldujesz się w hotelu zawsze przed czasem,

zrelaksowani pozwalacie dzieciom bawić się w pobliżu,

a sami leżycie odłogiem delikatnie przypiekając się na słonku, czytając książkę, gazetę lub rozwiązując krzyżówki jedna za drugą.

01_1 IMG_7169_2

 

01_2 WP_20150815_016

 

GRUPA  DRUGA   –  WYJAZDOWA WSPÓŁPRACA

Gdy po dojechaniu na miejsce wraz z pociechami budujecie zamki w morskim piasku, zachęcacie dzieci do spacerów i razem przemierzacie leśne oraz górskie ścieżki,

razem z nimi bawicie się w berka lub inne zabawy,

ale tylko na wyjazdach wakacyjnych, gdyż praca ogranicza Wam te możliwości na co dzień.

02_1 WP_20150821_074

 

02_2 WP_20150821_107

 

02_3 IMG_7358

 

02_4WP_20150819_028

 

 

 

 

GRUPA TRZECIA  – WYJAZDOWY SPONTAN

Gdy na nieplanowany, spontaniczny wyjazd zbieracie się w ekspresowym tempie, pędzicie ekspresem od miasta do miasta, po zabytkach biegacie nawet w nocy,

by obejrzeć jak najwięcej, bo żal będzie nie zobaczyć tego, czy tamtego.

Noclegi macie nie zaplanowane, a moda campingowa Wam sprzyja

(bluza mamy, skarpety taty, spodnie brata, czapka i kamizelka od życzliwych sąsiadów)

🙂 🙂 🙂

 

03_1 WP_20150815_114

 

03_2 WP_20150815_131

 

03_3 WP_20150815_090

 

WP_20150818_009_2

 

 

 

GRUPA CZWARTA  –  DOMOWE PIELESZE

Gdy świadomie przygotowujemy ogródek do wakacyjnych zabaw, wiedząc że nie czas i pora na wakacyjne dalekie wypady.

Wyciągacie wąż ogrodowy, zraszacz, rozkładacie stoliki, a kosząc trawę wspominacie jak to było gdy dzieci jeszcze się nie pojawiły na świecie.

Wasze wspomnienia przerywane są głośną paplaniną maluchów i wołaniem drugiego partnera o pomoc przy dzieciach 🙂

 

 

 

04_1 IMG_6886_3

 

 

Już wiesz z jaką grupą się identyfikujesz?

czy to będzie: GRUPA   PIERWSZA  –  STOICKI SPOKÓJ,

a może: GRUPA  DRUGA   –  WYJAZDOWA WSPÓŁPRACA ,

a może jednak ta grupa? GRUPA TRZECIA  – WYJAZDOWY SPONTAN,

albo ta grupa do Ciebie pasuje najbardziej? GRUPA CZWARTA  –  DOMOWE PIELESZE

J U Ż    W I E S Z  ?

S U P E R  🙂

Z niecierpliwością czekamy na Wasze odpowiedzi 🙂

Masz sporo czasu, nie śpiesz się,

i tu poniżej, w komentarzu napisz swoją odpowiedź – opublikujemy ją od razu po naszej akceptacji 🙂

może to potrwać 1-3 godzin… ale na pewno będzie opublikowana 🙂

Będziemy wdzięczni za przemyślane odpowiedzi 🙂

Ż Y C Z Y M Y      P O W O D Z E N I A !!!

 

 

Promocja nie jest w żaden sposób związana, ani sponsorowana ani przeprowadzana przez serwis Facebook .

Nagrody nie można wymienić na inną ani na ekwiwalent pieniężny. Facebook nie ponosi odpowiedzialności za przebieg konkursu

Konkurs nie podlega Ustawie z dn. 29 lipca 1992 o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. 1992 nr 68 poz. 341)

 

27 thoughts on “magiczne niezapomniane wspomnienia

  1. GRUPA CZWARTA – DOMOWE PIELESZE. bo u Babci na ogrodzie zawsze jest co robić i jest bezpiecznie ja z babcia i mężem możemy odpocząć a syn może się spokojnie bawić . Zapraszam Teresa Kłonica Krzysztof Dróżdż

  2. Najbardziej pasujemy do trzeciej grupy- nasze wakacje to totalny spontan a każdy dzień jest inny od poprzedniego. Nic nie jest z góry zaplanowane ani założone. Uwielbiamy zwiedzać okolice i żal nam że czegoś nie zobaczymy. Tak więc staramy się zobaczyć jak najwięcej. W te wakacje zobaczyliśmy Hel, Sopot, Gdańsk Gdynię,Jastrzębią Górę i okoliczne miejscowości. Oprócz tego zdążyliśmy również poleniuchować odrobinę na plaży, pobudować zamki z piasku, po kąpać się w morzu ale nie lubimy nudy. Uwielbiamy kiedy się coś dzieje i uwielbiam kiedy życie nas zaskakuje dzięki temu unikamy rozczarowań i zbędnego planowania. I tak jest dobrze.

  3. Piękne zdjęcia 😉 Ja i moja rodzina najbardziej identyfikujemy się z grupą drugą- „wyjazdowa współpraca”, uwielbiamy bawić się z synkiem, wspólnie budować zamki z piasku, spacerować, spędzać razem czas ale na taką zabawę całą trójką możemy sobie pozwolić najczęściej w czasie urlopów i dni wolnych od pracy, bo w tygodniu ograniczają nas obowiązki i praca. Pozdrawiam 😉 Paulina Białowieżec

    1. Bardzo nam miło, że podobają się Pani nasze zdjęcia i zapraszamy do częstego oglądania oraz zwiedzania miejsc w których je robimy 🙂

  4. Grupa druga – wyjazdowa współpraca.
    Zawsze z Filipkiem razem planujemy miejsce wyjazdu, razem się pakujemy, pomaga mi we wszystkim. Na wakacjach wspólnie spędzamy każdą chwilę dużo się bawimy, śmiejemy, rozmawiamy… Mój Filipek jest całym moim życiem i bardzo go KOCHAM

  5. Wiec u nas jest to stoicki spokoj☺ zawsze wakscje sa zaplanowane. Jezdzimy do rodziny na wies i tam zawsze jestesmy przed czasem a jak juz dojedziemy to mama z tata lapia promienie slonca a dzieci bawia sie najczesciej z dziadkami. Piekny czas i pelen relax.
    Na fb Agnieszka Bonus Wendzik

  6. My należymy raczej do grupy trzeciej, nie zawsze ale najczęściej. Rano leżąc w łóżku mąż mówi może pojedziemy W góry? I po 2 minutach zaczynamy pakowanie. Zawsze takie wyjazdy są najbardziej udane. Razem z mężem pracujemy, ale jeżeli tylko mamy wolne pada zawsze pytanie ze strony dzieci to gdzie dzisiaj jedziemy? Lubimy podróże i lubimy jeździć w nieznane i wszystko planować w trakcie, to tak dodatkowa atrakcja 😉 nie planowane wycieczki są o tyle fajne że w ich trakcie kilka razy potrafimy zmienić kierunek ale zawsze jest cudownie 🙂

  7. Do niedawna bez wahania wskazałabym grupę pierwszą – stoicki spokój, wszystko zaplanowane i dopięte na ostatni guziki na długo przed planowanym urlopem, a później odpoczynek i relaks, i słodkie nic nierobienie. Obecnie bliżej mi do drugiej grupy – wyjazdowa współpraca. Nasza trzyosobowa rodzinka spędziła swoje pierwsze wakacje nad morzem. Najwiecej radości dawały nam wspólne zabawy z synkiem na plaży, gdzie zbieraliśmy kamyki, budowaliśmy zamki, ale rownież pomagaliśmy w stawianiu pierwszych samodzielnych kroków. Każdą z magicznych chwil staraliśmy się uwiecznić na fotografiach. Dzięki rodzicielskiej współpracy, mogliśmy odpocząć i nabrać sił, aby pomagać naszemu synkowi w zdobywaniu kolejnych umiejętności 🙂

  8. Zdecydowanie GRUPA PIERWSZA – STOICKI SPOKÓJ <3 Lubię zawsze wszystko mieć zaplanowane, może nie co do minutki…. Odkąd pojawiła się rok temu mała niunia – nic nie jest idealnie na czas. ale planowanie pozostało bez zmiana. Zawsze parę dni przed wyjazdem lubię już mieć przygotowane rzeczy na wyjazd by robić wgląd czy oby na pewno wszystko spakowałam 🙂 Przyzwyczaiłam się też do tego, że jestem w domu więc mam czas na wszystko – zwłaszcza dla mojej pociechy i do dopieszczenia listy na wakacje….. Niestety w związku ze zbliżającym się powrotem do pracy – wiem, że tym samym zbliżam się do grupy drugiej – gdzie nie będzie czasu i głowy do całkowitego relaksu……

  9. Oczywiście grupa druga – wyjazdowa współpraca. Uwielbiamy bawić się z córeczką ale właśnie nie zawsze mamy na to czas na codzień. Może to nasze nazwisko zobowiązuje nas do wariacji i bajeranckiej zabawy, ale moja Ola razem z mężem zawsze się wspaniale bawią i dają mi razem wiele chwil do uśmiechu. Takie wakacje to jest dla nas wspaniały czas, aby całkowicie go poświęcić córci i sami możemy wrócić do czasów dzieciństwa i wiele radości przy tym mamy. Szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dziecko.
    Anna Bajer

  10. Cos pomiędzy grupą 3 i 4. Głownie odpoczynek u siebie w ogrodzie razem całą piątką- chyba że mąż w pracy to w 4 z wypadami na spontanie:) Kamila Szymańska

  11. Grupa trzecia 🙂
    Oj nasze wakacje zwykle są spontanicznym wypadem. Czasem na tydzien czasem na trzy… Nigdy nic zaplanowane. Jedziemy tam gdzie nas wiatr poniesie 🙂 zawsze spotyka nas wiele ciekawych, śmiesznych ale i ciezkich sytuacji 🙂 wiem że dzieki nim jesteśmy bardzo zakreceni i mam nadzieję że zarazimy tym naszego synka który przyszedł na świat w dzień dziecka tego roku 🙂
    Justyna Juniewicz

  12. Wyjazdowy spontan to cos dla nas 🙂 jesteśmy tak niepoukładani i zwariowani ze plany i pomysły rodzą się w głowach co minutę 🙂 nigdy nic nie planujemy , wszystko robimy spontanicznie ! Pakujemy się i w drogę 🙂

  13. Grupa druga to nasz świat 🙂
    Wędrujemy,spacerujemy świetnie wspólnie się przy tym bawiąc 🙂
    Łapiemy każda chwilę by nacieszyć się sobą i miejscem, które odwiedzamy 🙂

  14. Grupa czwarta. Wakacje spędzamy w tym roku we własnym podwórku. Mąż ma dużo pracy i o wakacjacyjnym wyjeździe nie ma mowy 🙁 dlatego aby umilić czas moim dzieciom w ogrodzie mają istny plac zabaw. Trampolina, piaskownica, huśtawka, basen. I jeszcze żeby nie było nudno to wychodzimy na spacery po parku.
    Anna Tychanow

  15. Ciężko jest się określić do jednej konkretnej grupy, wiadomo, że człowiek nie jest schematem i nie trzyma się kurczowo ustalonych przez siebie granic. Ja o sobie mogę powiedzieć, że należę do każdej z grup po trochu. Jednak do tej pory dominowała grupa TRZECIA – WYJAZDOWY SPONTAN. Mąż wrócił z pracy i nagle padł pomysł:”Jedziemy gdzieś na weekend” No ale gdzie? „Dokądkolwiek!” I to było wspaniałe człowiek czuł się wolny, chwila odskoczni od obowiązków i rutyny. Jednak w te wakacje dużo się zmieniło, na świat przyszła nasza córeczka, która od razu zmieniła nasz światopogląd. Teraz zdecydowanie należę do grupy PIERWSZEJ – STOICKI SPOKÓJ. Spokój jest teraz naszym priorytetem w zgiełku życia i wydarzeń, wszystko chcę mieć zaplanowane z myślą o dziecku. Wcześniej wybiera się hotele przyjazne dla dziecka, wcześniej ustala się trasę taką by móc zrobić kilka postojów na odpoczynek, karmienie. Chociaż przy maleństwie nie wszystko można zaplanować, jednakże dalekie terminy pozwalają na to w znacznym stopniu. Następne wakacje z pewnością będą należeć do grupy DRUGIEJ – WYJAZDOWA WSPÓŁPRACA bo najważniejsze jest dla mnie budowanie więzi między dzieckiem a rodzicami i umacnianie miłości.
    Kasia Krajewska

  16. Każda z tych grup po troszku pasuje do nas 😉 ale najbardziej grupa pierwsza Stoicki Spokój 😉 Zawsze pod koniec lipca wyjeżdżamy na planowane wakacje bad morzem , bo wtedy mąż ma urlop 😉 ale lubimy też spontanicznie wyskoczyć na jeden dzień gdzieś bo takie spontany są najfajniejsze 😉

  17. GRUPA III wyjazd spontan.
    Uwielbiamy niezapowiedziane wycieczki i wyprawy. Czasami są bardzo zaskakujące a dzieciaczki mega zadowolone. Wedlug nas to najlepszy sposob na udane wakacje

  18. GRUPA TRZECIA – WYJAZDOWY SPONTAN to co niezaplanowane u nas zawsze wypala najlepiej, jeden impuls, jeden plecak i wystrzałowe wakacje gotowe. Mając trójkę dzieci trudno cokolwiek planować, dlatego metoda na „spontana” jest najlepsza w naszym wykonaniu 🙂

  19. Jak rodzina to współpraca, dlatego też wybieramy grupę nr 2, bo rodzinnie uwielbiamy planować wakacje,wspólnie znosić trudy długiej podróży i wędrować po szlakach podziwiając przy tym piękno przyrody jak i zabytków. Podróżujemy tylko cała rodzinką, dlatego też co roku mamy fantastyczne wakacje pełne pięknych wspomnień oraz uśmiechu na cały długi rok.

  20. Witam ja jestem z decydowanie w grupie 4 😀 konkurs konczy sie w pierwsza rocznicę naszego ślubu super bylby prezent :-*

  21. A ja połączyłabym grupę drugą i trzecią. Uwielbiamy wyjazdy, często są one spontaniczne i to nie tylko w wakacje. Wolny weekend też jest doskonałym czasem aby móc wyjechać gdzieś dalej np. w góry które uwiebiamy 🙂 dlatego stworzyłabym 5 grupę; współpraca doskonała 🙂 planujemy nasz wyjazd wspólnie pakujemy się wcześniej i o 5 rano jesteśmy już gotowi do wyjazdu, ale są w naszym życiu momenty gdzie decyzja zapada z minuty na minutę i od razu ruszamy w podróż 🙂 czas wolny chcemy spędzić razem zobaczyć jak najwięcej, bawiąc się i zwiedzając 🙂 i tu ważne MAMY CZAS DLA SIEBIE ZAWSZE nie tylko w wakacje 🙂

  22. W tym roku należymy do grypy trzeciej, ponieważ na nasze wakacje zdecydowaliśmy się 3 dni przed wyjazdem. Pojechaliśmy wraz ze znajomym nad jezioro Czorsztyńskie. Odwiedziliśmy również Białkę Tatrzańską, Szczawnice, Niedzica, Czorsztyn, a wracając do domu Zakopane. Był to mój również pierwszy tak daleki wyjazd jako kierowcy ale dałam radę i jestem z siebie bardzo dumna. Za rok napewno powtórzymy wyjazd bo takie spontaniczne wyjazdy są najlepsze 🙂
    Na FB lubię jako Edyta Kasza.

  23. STOICKI SPOKÓJ – gdy Adaś co roku nad morze jedzie wiadomym jest, że poświęca całą uwagę plaży i morzu oraz reszcie cudów towarzyszących tej aurze. Mamy czas, by odpocząć, a i widząc jego spełnienie, ciekawość zaspokajaną, nowe przygody, których doświadcza oraz wspólne chwile razem w spokojnym, rodzinnym gronie:)

  24. W tym roku zdecydowanie należymy do grupy 4. Przydomowy ogródek, pobliska łąka, wyprawy rowerowe do parku – było cudownie, bo spędziłam ten czas razem z córkami ( i nawet nie wiem „jak” minęły te 2 miesiące)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *